HAUL WŁOSOWY

Dziewczyny♥

na co dzień moje włosy nie sprawiają mi kłopotów, więc moja pielęgnacja jest podstawowa, czyli myję skórę głowy szamponem, oczyszczam peelingiem i nakładam odżywkę. Pamiętam, że odżywkę aplikujemy na włosy od linii uszu do końcówek. Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii na temat naturalnych produktów marki Siberica, zapraszam do czytania.

Oczyszczanie skóry głowy scrubem przyznam jest dla mnie nowością, seria rokitnikowa zawiera najcenniejszy rokitnikowy olej tłoczony z nasion i owoców. Ciekawostką jest, że najbardziej dorodne owoce daje rokitnik uprawiany w Kanadzie i na Syberii. Olej z rokitnika skutecznie pielęgnuje skórę głowy, ze względu na to, że wzmacnia cebulki włosów. Olej rokitnikowy jest bogaty w witaminy A,E,K,P, kwasy tłuszczowe 3-6-7-9 oraz flawonoidy.

Raz w tygodniu przed umyciem włosów stosuję produkt na skórę głowy, scrub sprawia, że moja skóra jest oczyszczona, składniki odżywcze lepiej wnikają w skórę, peeling reguluje pracę gruczołów łojowych, zapobiega łupieżowi, złuszcza naskórek i przyczynia się do szybszego wzrostu włosów. Zachwycił mnie cytrusowo-owocowy zapach i przeźroczysto-pomarańczowa konsystencja z maleńkimi drobinkami, która delikatnie się pieni na skórze, po czym znika.

Sposób użycia: w wilgotną skórę głowy, wmasowuję peeling, po 3 minutach spłukuję produkt i myję włosy szamponem.

Szampon Natura Siberica, którego używam jest przeznaczony dla włosów normalnych i tłustych, moje włosy niestety mają skłonność do przetłuszczania się po dwóch dniach, więc mój wybór był oczywisty, że muszę wypróbować ten szampon.

Rokitnikowy szampon nawilża, regeneruje, odżywia skórę głowy, włosy po umyciu jest łatwiej rozczesać. Włosy wydają się być bardziej błyszczące. Chciałabym zwrócić uwagę na bardzo wyczuwalny zapach mięty, co umila mycie włosów. Zapach jest ziołowo-owocowy z lekką nutką mięty,  ale podczas mycia zapach mięty intensywnie się uwalnia, co daje niewiarygodne uczucie świeżości. Oprócz dobroczynnemu olejowi z rokitnika, szampon w swoim składzie zawiera; olejek arganowy, który zapewnia włosom wytrzymałość i połysk, malina i głóg pomagają przywrócić włosom odpowiedni poziom nawilżenia. Wspomniana mięta pieprzowa i herbata kurylska, oczyszczają skórę głowy oraz stymulują jej ukrwienie. Po umyciu włosy pięknie pachną. Konsystencja szamponu jest dość gęsta w porównaniu do dostępnych na rynku szamponów, ale gdy pojawia się woda zaczyna się pienić i łatwo można umyć włosy. Kolor szamponu jest uroczy, a mianowicie żółto-pomarańczowy.

Szampon i scrub nie obciążają włosów, nie zawierają silikonów, parabenów, SLS.

Kosmetyki Natura Siberica możemy zakupić w drogeriach internetowych i w Rossmanie w cenie około 25zł.

 

W 2018 roku stawiam na naturalne kosmetyki, więc oba produkty odnalazły swoje miejsce na mojej półce łazienkowej. Dajcie znać czy u Was też się sprawdzają. Dodam, że moja opinia jest szczera i nie jest sponsorowana.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *