Recenzja kosmetyków Lorigine

Dziewczyny♥

marka wywodzi się z Francji, oferuje szeroką gamę kosmetyków do makijażu i paznokci. Opracowane formuły kosmetyków oparte są na starannie wyselekcjonowanych minerałach. Minerały zawarte w kosmetykach poprawiają kondycję skóry poprzez utrzymywanie poziomu nawilżenia, chronią skórę przed promieniami UVA/UVB, przeciwdziałają niedoskonałościom skóry, optymalizują pracę gruczołów łojowych, działają przeciwzapalnie, zmniejszają widoczność zaczerwienień i zmarszczek. Kosmetyki są wegańskie, nie testowane na zwierzętach. Możemy je zakupić w drogeriach Rossmann. Półka cenowa nie należy do najtańszych i waha się do 80 zł. Miałam przyjemność testować naprawdę dużo kosmetyków i pokażę Wam te, które uważam za warte wypróbowania. Jedynie pędzel nie stał się moim ulubieńcem, ponieważ nie spełnia swojej funkcji.

Podkład wygładzająco-kryjący jest przeznaczony dla każdego rodzaju cery, dopasowuje się do karnacji, stapia się ze skórą, nie ma efektu maski, lekka konsystencja ujednolica, wygładza i matuje skórę, współpracuje z pudrem matującym. Nie wysusza skóry i nie roluje się.

Rozświetlacz w kremie o gęstej konsystencji niestety szybko zastyga i trudno go rozsmarować. Trzeba umiejętnie się nim posługiwać, aby nie narobić sobie plam, mocna pigmentacja rozświetla skórę i nadaje jej zdrowego blasku.

Fixer to innowacyjna mgiełka utrwalająca makijaż. Formuła oparta na bazie wody źródlanej bogatej w minerały i składniki aktywne odświeża i utrwala makijaż. Lekka konsystencja szybko się wchłania, pozostawia delikatny i transparentny film. Makijaż pozostaje nienaruszony przez kilka godzin.

Baza utrwalająca do cieni o olejowej konsystencji potrzebuje troszkę czasu, aby się wchłonąć, dzięki niej cienie sypkie lepiej przylegają do powieki, baza wzmacnia ich kolor. Cienie dobrze się blendują, można budować krycie i intensywność.

Gęsta konsystencja pomadki dobrze rozprowadza się po ustach, dość szybko zastyga, ale nie wysusza i nie uwidacznia suchych skórek, nie skleja ust, nadaje intensywny matowy kolor, komfortowo się ją nosi, aplikator pozwala na precyzyjny makijaż. Jest nieco wymagająca, ponieważ ładnie wygląda jedynie na zadbanych i nawilżonych ustach.

Cień do brwi o sypkiej i aksamitnej konsystencji oraz matowa formuła przypadła mi do gustu. Umiejętna aplikacja pozwoli nam na uzyskanie oczekiwanego efektu, brwi wygladają naturalnie mimo wyraźnego zaznaczenia/zagęszczenia. Testowałam odcień nr 14 i dla mnie był idealny, bo mam ciemne włoski.

Cienie do powiek o delikatnej, miałkiej i jedwabistej konsystencji idealnie się blendują. Kolory są napigmentowane, uzyskujemy efekt glow, powieka delikatnie się mieni. Dzięki technologii mikronizacji minerałów cienie ślicznie połyskują i dość długo utrzymują się na powiece. Są bardzo wydajne, mała gramatura pozwala na wypróbowanie wielu kolorów.

Pędzel do aplikacji pudru jest wykonany z włosia syntetycznego taklon. Pędzel zdecydowanie nie przypadł mi do gustu, twarde włosie nie jest w stanie rozprowadzić mineralnych sypkich produktów. Włosie jest zbite i nieprzyjemne dla buzi. Produkt osadza się w jednym miejscu na włosiu i trudno jest go rozprowadzić. Przykro mi ale nie polubiliśmy się. 

Co najbardziej wpadło Wam w oko?
Macie już jakieś doświadczenia z kosmetykami tej marki?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *