Manufaktura Lawenda-naturalne cuda!

Dziewczyny,

lubicie naturalne kosmetyki z dobrym składem? Dzisiaj przyjrzymy się kosmetykom wytwarzanym ręcznie według własnej receptury. Urzekł mnie zapach kosmetyków oraz słoiczki, w które są zapakowane kosmetyczne perełki. Marka stawia na naturalne surowce, które dostarczają najcenniejszych wartości odżywczych niezbędnych do codziennej pielęgnacji. Jeśli chodzi o polskie kosmetyki to jedna z najlepszych pozycji jakie miałam okazję testować. Cena jest zdecydowanie adekwatna do jakości:) I co najważniejsze marka wywodzi się z mojego miasta, czyli Szczecina♥

Pomarańczowe masełko do rąk o lekkiej konsystencji dość szybko się wchłania, przepięknie pachnie, cudownie nawilża i regeneruję skórę dłoni. Po aplikacji skóra się nie lepi, jest miękka, gładka w dotyku. Składniki takie jak olej kokosowy, olej babasou, masło Shea i masło kakaowe, olejek eteryczny pomarańcza, witamina E regenerują, łagodzą spierzchniętą i przesuszoną skórę. Jest bardzo wydajne. Moje usta również go uwielbiają.

Czekoladowy mus mydlany

Niespotykane połączenie mydła z olejem delikatnie myje skórę, konsystencja jest aksamitna, dobrze rozprowadza się na skórze, nie pozostawia tłustej warstwy. Skóra staje się nawilżona, miękka w dotyku i przepięknie pachnie czekoladą. Przyznam się, że tak cudownie pachnących kosmetyków dawno nie testowałam, zapach czekolady i róży wprowadza mnie w dobry humor. Dedykowany dla każdego rodzaju skóry.

Różany mus mydlany

Kremowy, puszysty mus delikatnie oczyszcza skórę, jednocześnie ją zmiękcza, nawilża, regeneruje. Konsystencja jest aksamitna i lekka. Dobrze rozprowadza się na skórze, nie pozostawia tłustej warstwy i nie podrażnia. Zachwyca mnie formuła i zapach tego kosmetyku, codzienna aplikacja to mój rytuał.

 

Czekoladowy peeling cukrowy

Peeling zdecydowanie stał się moim ulubieńcem, połączenie cukru, oleju kokosowego, masła babasou, masła shea i masła kakaowego wygładza i delikatnie oczyszcza skórę. Peeling nawilża skórę, pozostawia ją miękką, miłą w dotyku. Zapach czekolady długo utrzymuje się na skórze. Małe drobinki cukru dobrze rozprowadzają się na skórze, skóra po kąpieli się nie lepi, nie jest tłusta, lecz mocno odżywiona, zregenerowana i wygładzona.

Uwielbiam świece, co chwilę kupowałabym nowe, świeca marki Manufaktura Lawenda to świeca wyprodukowana z naturalnych wosków, wypełniona eterycznym olejkiem, zaopatrzona jest w drewniany knot. Dzięki olejkom eterycznym ma działanie aromaterapeutyczne. Uroczy słoiczek z koronkową wstążką subtelnie pachnie olejkiem różanym. Wprowadza mnie w dobry nastrój, umila mi wieczorne chwile z książką.

Dajcie znać czy u Was kosmetyki marki Manufaktura Lawenda się sprawdziły? Komentarze na pewno pomogą w wyborze innym dziewczynom.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *