BIOLEEV – nowość w mojej kosmetyczce

 

Dziewczyny,

moje zainteresowanie kosmetykami naturalnymi wciąż nie mija i chciałam opowiedzieć Wam o marce, której być może jeszcze nie znacie, a zapowiada się wspaniale – @Bioleev to kosmetyki naturalne z prostymi składami, o cudownych zapachach i pięknych szklanych opakowaniach! Jestem oczarowana całą ideą i myślą przewodnią marki,  a w moje ręce wpadł hydrolat różany, olej rycynowy oraz glinka zielona.

Produkty najwyższej jakości powstające wyłącznie ze sprawdzonych naturalnych składników są myślą przewodnią marki. Kosmetyków można używać niezależnie od siebie, dedykowane są dla kobiet i mężczyzn. Marka oferuje pełną gamę kosmetyków do pielęgnacji; oleje, masła, olejki, glinki, hydrolaty, peelingi. Można je zakupić na stronie producenta : www.bioleev.com

Hydrolat różany jest moim ulubionym ze względu na subtelny kwiatowy zapach. Idealny dla skóry suchej, naczynkowej, dojrzałej, podrażnionej, mieszanej i tłustej. Działa łagodząco, nawilżająco i regenerująco. Delikatnie napina skórę. Szybko się wchłania, poprawia elastyczność i gładkość skóry. Posiada właściwości antyseptyczne oraz antybakteryjne, a więc jest idealny dla skóry mieszanej. Ma wiele zastosowań, nie tylko jako mgiełka, ale jako dodatek do kremów, maseczek i peelingów.

Olej rycynowy z rącznika pospolitego to uniwersalny kosmetyk, który ma wiele zastosowań. Stosowany był przez nasze babcie mając wiele sukcesów na swoim koncie. Najłatwiejszą i najskuteczniejszą metodą wzmacniania włosów to olejowanie włosów samym olejkiem. Sprawdza się jako odżywka do brwi, włosów, rzęs, wzmacnia łamliwe paznokcie. Zmiękcza i regeneruje popękaną skórę pięt/łokci. Sam olej rycynowy możemy połączyć z innym olejem lub olejkiem eterycznym, po pierwsze aby go rozcieńczyć oraz nadać mu intensywniejszy zapach. Przy dłuższej terapii wsmarowywania w końcówki moje włosy są bardziej nawilżone, lśniące i mniej wypadają.

Moim faworytem jest glinka zielona, która ma najsilniejsze działanie, jest idealna dla skóry tłustej, mieszanej. Moje receptury na twarz:

1 łyżka glinki łączę z wodą lub hydrolatem, uzyskaną papką pozostawiam na twarzy około 15 minut nie doprowadzając do jej wyschnięcia, w razie potrzeby spryskuję cerę hydrolatem. Po czym zmywam glinkę ciepłą wodą i wsmarowywuję krem nawilżający.

Glinka dogłębnie oczyszcza, odtłuszcza skórę. Zwęża rozszerzone pory. Działa antybakteryjnie, koi i wyrównuje koloryt. Zapach jest mało wyczuwalny.  Przy dłuższym stosowaniu moja skóra stała się odżywiona, oczyszczona z wszelkich zanieczyszczeń. W ciągu dnia dłużej pozostaje matowa i pory są mniej widoczne.

Kosmetyki są wydajne, w 100% naturalne, bez sztucznych dodatków, barwników, konserwantów. Nie zawierają SLS, SLES, silikonów, parabenów, wazeliny i alkoholu etylowego. Są to kosmetyki wegański i nie testowane na zwierzętach.

Koniecznie napiszcie mi czy znacie tę markę i jaki kosmetyk na Was najlepiej działa.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *