Naturalne cuda od Resibo

 

Hej Dziewczyny!

dzisiaj chciałabym pokazać Wam świetne kosmetyki do pielęgnacji twarzy, a bohaterami wpisu będzie serum normalizujące oraz żel do mycia twarzy polskiej marki Resibo. Opowiem jak działają i czy spełniają obietnice producenta. Kosmetyki tej marki są wegańskie, biodegradowalne i wszechstronnie działają.

Ucieszyła mnie premiera najnowszego kosmetyku, gdyż jest dedykowana dla osób, które borykają się z niedoskonałości i nadprodukcją sebum, problemem błyszczenia oraz trądzikiem. Serum ma wspierać cerę z problemem nadmiernego wydzielania sebum oraz ma redukować niedoskonałości. W kwestii normalizowania błyszczenia się skóry oraz wydzielania sebum to dużej różnicy nie odczułam. Buzia w strefie T zaczyna się wyświecać po 4-5 godzinach. Serum aplikowane punktowo łagodzi i redukuje niedoskonałości. Kosmetyk skutecznie koi, uspokaja i nawilża skórę. Lekka konsystencja wchłania się praktycznie od razu, ekspresowo regeneruje i odżywia skórę. Połączenie azeloglicyny, skrobii z manioku, witamin B3 i E oraz ekstraktów z kwiatów działa przeciwtrądzikowo, wygładzająco i nawilżająco. Pielęgnacyjny aspekt serum sprawia, że przyjemniej się go stosuje. Olej z czarnej porzeczki jest źródłem antyoksydantów. Beta glukan z owsa ma silne działanie regenerujące, nawilżające i poprawia koloryt cery. Alantoina działa regenerująco, zmiękcza i wygładza skórę.

Do grona kosmetyków dołączył brzoskwiniowy żel do mycia twarzy. Kremowa i lekka formuła skutecznie domywa zanieczyszczania, jednocześnie pielęgnując skórę. Sprawdza się przy zmywaniu makijażu oczu. Przyjemnie pachnie i łagodnie myje skórę, nie przesusza jej, pozostawia ją delikatnie nawilżoną. Skóra przy regularnym stosowaniu staje się promienna, świeża i oczyszczona. Zawdzięczamy to dzięki:
– ekstraktowi z brzoskwini, który działa tonizująco, antyoksydacyjnie, nawilżająco i reguluje przeznaskórkową utratę wody
– betainie roślinnej, która działa nawilżająco, chroni skórę przed podrażnieniem i nadmiernym wysuszeniem wywołanym działaniem środków powierzchniowo czynnych
– ekstraktowi z owsa – nawilża, a roślinne glikozydy zawarte w ziarnach owsa mają delikatne działanie oczyszczające
– skrobi z tapioki, która łagodzi działanie środków powierzchniowo czynnych.

Co widzę po użyciu tych kosmetyków?

-skóra jest oczyszczona

-pory są troszkę mniej widoczne

-cera jest pięknie rozjaśniona

-skóra jest nawilżona

Dopatrzyłam się wielu zalet tych kosmetyków, oba są wydajne, przyjemnie pachną i dbają o moją skórę. Teraz już wiecie dlaczego warto je sprawdzić!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *